Blog > Komentarze do wpisu
Jest tak normalnie że aż sie boję :-)

Kochani moi rozbitkowie i dawni czytacze !!

Piszę na Waszą prosbę parę słów o moim ananasie uczniu klasy 2giej.

Tomek ma się dobrze - czyli normalnie po prostu normalnie.

Klasę pierwszą skończył bez problemu. Wakacje przeleciały piorunem - dzielone ze mną, z Pawłem i z dziadkami .. na koniec wyrwalismy się na tydzień w 3kę tylko na Hel - i było genialnie po prostu.

Czy coś robimy leczymy itp.

Dietę trzymamy z uporem maniaka - jak łamalismy ją  w czasie  wakacji to dziecko było następnego dnia nieco przyćpane czyli pasywne i nieobecne duchem.

Podaję mu 2 razy dzienne IQ po 5 ml - i tego preparatu będę się trzymać jak długo bedzie na rynku dostepny - on idealnie unormalnił /poprawił mu kontakt wzrokowy (ostatnią rzecz która pozostawała po chorobie).

Szkoła

Ze szkołą dobrze sobie radzi- edukacyjnie - jedynie tempo pracy nadal ma wolne - ale w końcu wszystko robi dobrze ..tylko wolniej. Moze już tak zostanie ? Nie zamęcze go przecież cwiczeniami "bo może ten typ już tak ma" i  tak zawsze będzie.

No i staramy się żyć normalnie - okazuje się ze w momencie kiedy syn jest OK to my z Pawłem jesteśmy benadziejni - nie umiemy być rodzicami na luzie "podswiadomie"  ciągle analizujemy jego zachowanie, tropimy ślady autyzmu, "wcieramy się" w jego sprawy, chcemy mu pomagać (a on już od dawna SAM chce wiele rzeczy robić) ciągle chcemy być jego echem,cieniem,  podpowiadać mu organizować, ułatwiać itp ... no po prostu nie luzujemy NIGDY.

Tak że chyba my z Pawłem podrepczemy na jakąś terapię chyba :-) pt." Jak zapomniec o tym co było i cieszyć sie życiem i sobą"

A tak zupełnie serio: Tomiś często wymaga naszej pomocy:   jest nadal nieco naiwny, nie łapie wielu  społecznych historii , sarkazm, ironia, dowcip sytuacyjny  sprawiają mu dużą trudność, wypowiedzi na nowy temat mogłyby byc lepsze, wiele tematów np. ksiażek  muszę z nim omawiać bo nie wszystko łapie  ale ...

to i tak sa lata świetlne w stosunku do tego co było kiedyś.

Odkryłam że on nie rozumie znaczenia wielu słów - dla nas zdrowych (oczywistych) - i to mu utrudnia życie.

No to pomagam jak umiem :-))

Tomek i koledzy

Kolegów ma 2 ulubionych (w klasie), bywa u nich w domu i oni u nas. Jak było ciepło to na podwórko wychodził sam na 2 godziny dziennie i jakoś  sobie radził nawet kilku kolegów polubił bardziej i są teraz czymś w rodzaju paczki (mają ukryte bazy, kryjówki i ganiają dziarsko po tym podwórku).  I wywołują się domofonem i on wszystko rzuca i pędzi do nich .. (tutaj ma szybkie tempo :-)))

Na to czekałam najbardziej przez tyle lat i doczekałam się wreszcie :-)

Te sukcesy zostały okupione ogromnym wysiłkiem całej  naszej rodziny ..i pewnie w jakimś stopniu płacę za to zdrowiem (astma,  nadczynność tarczycy aktualnie) - mam nadzieję że wyjdę z tego i będę cieszyc się dniem codziennym :-)

Dla tych co pamietają - moja mama ma się dobrze, chociaż nadal nie chodzi (po udarze).

Pozdrawiam cieplutko -

wasza szarlotko-truskawka

niedziela, 02 grudnia 2007, szarlotka66

Polecane wpisy

  • jest kiepsko ...

    Z naszą rodziną - Paweł robi się coraz bardziej agresywny ..w stosunku do Tomka i do mnie - konsekwentnie odrzuca chorobę syna a jednocześnie go karze za wsze

  • Nie chwal dnia przed zachodem słońca ..

    Ostatni weekend spędzony z chłopakami pokazał że mój entuzjazm był chyba trochę ... przedwczesny . Sukcesy towarzyskie Tomka prysły jak bańka mydlana.. w weeken

  • Upał, upał, upał ... uff

    Paweł z Tomkiem są już 2 tygodnie na urlopie (sami !!!!!)Udało się nam dogadać z jedną babką i ona gotuje Tomkowe bezglutenowe specjały ....... Ja zostałam w do

Komentarze
2007/12/02 18:00:30
Szarlotko, gratuluję. Jak to fajnie mieć zdrowe dziecko mogę sobie tylko poczytać.
Pozdrawiam
-
2007/12/02 19:31:25
Jakie dobre wieści...
A wpis niczym reportaż:)
To teraz nie ma zmiłuj - na roczną przerwę nie ma zgody Szanownej Tajnej Komisji!
(A ja tu cichcem bywałam po śladach od Agnieszka chyba, za moich przedblogowych czasów).
Kulinarne zdjęcie rozhuśtało moje ślinianki...:)))
-
2007/12/03 15:22:20
No w końcu jakieś wieści od was:) I to jakie w dodatku:)
Pozdrawiam ciepło i gratuluję wielkich postepów!:)
-
cedosia
2007/12/05 21:21:39
dobre wieści wchłaniam jak gąbka.... pisz, pisz
-
liroy34
2007/12/06 00:53:45
Nareszcie jesteś Szarlotko, nareszcie )(
A NIE MÓWIŁEM? :))) że będzie wszystko dobrze?
Tak się cieszę, że Tomcio robi takie wspaniałe postępy :) A że powolny, hm ... Wujek Marek (czyli ja)też taki jest i ... będzie brać z Tomcia przykład :)))
-
Gość: , *.aster.pl
2007/12/06 09:52:24
Dzięki !!
Moje zdrowie tylko do d.. (trzeci antybiotyk aktualnie) - a tyle spraw czeka (z pracy wydzwaniają ... i sprawy chorej mamy leża odłogiem)..
a i Tomek i Paweł wykazują oznaki lekkiego wkurzenia (mama ciągle chora :-((().
-
2007/12/10 19:15:20
Gratuluje sukcesow,szczegolnie ciesza te towarzyskie. Szarlotko czy ten preparat IQ to cos z Omega?
-
2007/12/11 09:49:11
Mea culpa - powinno byc: EYEQ

Zawiera kwasy EPA, DHA, GLA i naturalną witaminę E /w praktyce to są oleje z ryb morskich i z wiesiołka/ - preparat poprawia koncentrację i wzrok.
-
2007/12/13 22:08:12
O boże jakie ciacha:( a taka pora, umrę z głodu teraz. No bardzo bardzo gratuluje...
-
cedosia
2008/02/02 20:36:20
a ja Ci tutaj podziękuję za Twoje wpisy... za to że radzisz i poradzasz z pozycji swoich doświadczeń... mogłabyś chcieć zapomnieć i od autyzmu się odciąć a Ty zaglądasz do nas i dobre rady i dobre słowo masz.
i nadzieją dla serca

bezcenne! dziękuje
-
2008/02/21 20:53:28
Bardzo, bardzo się cieszę, no może jeszcze Twoje zdrowie mogłoby się poprawić;)
pozdrawiam!!
-
liroy34
2008/03/14 14:26:16
Już zdrowsza jesteś nasza Szarlotko? Wujek Marek się rozhasał (ciągle bierze przykład z Tomcia :) ) do tego stopnia, że nie wie za co ma się brać :-D Napisz nam coś Szarlotko, napisz, bo my tu czekamy i czekamy :)))
-
Gość: GeNjKkYAdUlsntGKY, 91.232.96.*
2014/03/24 10:44:24
Azbjrk <a href="yplsbrdmttqb.com/>yplsbrdmttqb</a>, [url=nombsaehycqt.com/]nombsaehycqt[/url], [link=aqeqzmizssmh.com/]aqeqzmizssmh[/link], qzjvuybizofn.com/